Mówi się, że chcąc przeżyć więcej niż tylko jedno życie, trzeba czytać jak najwięcej książek. Jeśli chcesz „żyć pełnią życia” mówiąc po angielsku, zacznij czytać w tym języku!

Korzyści z czytania po angielsku

Co dokładnie da Ci obcowanie z anglojęzycznymi tekstami? Ano całkiem sporo, czytając po angielsku m.in.:

 

  • poszerzysz i utrwalisz słownictwo
  • będziesz mieć okazję do zaobserwowania różnych konstrukcji gramatycznych o których wcześniej się uczyłeś, utrwalisz je sobie i przekonasz się, że są stosowane  również poza podręcznikami do gramatyki!
  • oduczysz się tłumaczenia „słowo w słowo”, a zaczniesz rozumieć dany tekst całościowo. W rezultacie przestaniesz tłumaczyć swoje własne wypowiedzi z polskiego na angielski i nie będziesz popełniać tzw. „kalek językowych”
  • poznasz mnóstwo zwrotów, wyrażeń i idiomów w języku angielskim – szybko wejdą Ci  w krew i będziesz je stosować we własnych wypowiedziach
  • utrwalisz sobie prawidłową składnię języka angielskiego i pisownię wielu wyrazów – Twoja umiejętność pisania po angielsku znacznie się polepszy

Jak się nie zniechęcić?

Mierz siły na zamiary i dobieraj teksty i  lektury do swojego aktualnego stopnia zaawansowania.

 

  • jeśli jesteś na początkującym poziomie, zainteresuj się tzw. readersami – są to opowiadania i powieści z uproszczonym tekstem, dostosowane do umiejętności osób uczących się angielskiego. Wiele wydawnictw językowych ma w swojej ofercie readersy na kilku poziomach zaawansowania, o różnorodnej tematyce: od romansów i science-fiction, po wielkie klasyki światowej literatury.
  • wybieraj takie gatunki powieści, po które chętnie sięgasz na co dzień w języku polskim. Nie ma sensu „katować się” np. Jane Austen czy Williamem Faulknerem, jeśli na co dzień jesteś fanem thrillerów albo czytasz tylko i wyłącznie literaturę faktu. Czytanie ma przede wszystkim sprawiać Ci przyjemność!
  • nie czytaj całej książki ze słownikiem… – sprawdzanie każdego obcego słówka w tekście nie ma sensu i dodatkowo Cię rozprasza. Zawsze najpierw postaraj się wywnioskować z kontekstu, co oznacza dane słowo.
  • …ale sprawdzaj każde nowe słówko na co 10. stronie – załóż sobie że co 10 stron zaznaczasz  absolutnie każde nieznane dotąd słowo i wszystkie skrupulatnie sprawdzasz ze słownikiem, a potem umieszczasz wraz z tłumaczeniami w specjalnej notatce. Zobaczysz, jak dużo i jak szybko zapamiętasz na dobre!
  • jeżeli czujesz się na siłach aby przeczytać swoją pierwszą książkę po angielsku, to wybierz tę, którą już wcześniej przeczytałeś po polsku. Nie będziesz się stresować tym, że nie załapiesz akcji!
  • jeżeli ktoś z Twoich znajomych popisuje się tym, że z pasją i rozkoszą czyta Szekspira, Joyce’a czy Pynchona w oryginale – nie wierz mu, prawdopodobnie kłamie. Ze sławnych autorów polecam zacząć od  Ernesta Hemingwaya, J.D. Salingera (bardzo przejrzysty sposób pisania i wartka akcja) i Mario Puzo (Ojca Chrzestnego oglądałeś z 10 razy, pora przeczytać książkę!)
  • mało jest rzeczy tak przyjemnych, jak czytanie wspaniałej powieści w oryginale, dokładnie w takiej formie i postaci, jaką miał na myśli Autor. Nawet najwierniejsze tłumaczenie jest pewną interpretacją oryginalnego tekstu, a pewnych smaczków po prostu nie da się przetłumaczyć na inny język i zachować pełne znaczenie.

Nie samymi książkami człowiek żyje

Jeżeli uważasz, że czas na książki po angielsku jeszcze dla Ciebie nie nadszedł, to nie martw się, tylko poszukaj czegoś do poczytania w Internecie!

  • polajkuj anglojęzyczne strony na Fb, których tematyka jest związana z Twoimi zainteresowaniami i pracą. Ja osobiście oprócz wszystkich stron związanych z nauczaniem angielskiego, mam zalajkowane wszystko co dotyczy makijażu, amstaffów i Kanye Westa ?
  • na samym początku wystarczy że będziesz w swoim newsfeedzie czytać tylko nagłówki udostępnianych artykułów, następnie video z napisami po angielsku aż w końcu z przyjemnością będziesz się zaznajamiać z treścią wszystkich publikacji
  • LinkedIn działa tak samo – śledź liderów opinii i czytaj ich publikacje.
  • Nawet przeglądając Instagram natrafisz na krótkie, zwięzłe opisy zdjęć i teksty po angielsku. Nie oglądaj samych obrazków, przeczytaj też co ma do powiedzenia Twoja ulubiona gwiazda czy blogerka.

Lek na perfekcjonizm

Czytanie ma same zalety, koniec, kropka. Czytanie w języku którego się uczysz może Cię również skłonić do pewnych przemyśleń, jako że „wystawiając się” na autentyczne teksty adresowane do native’ów, przyzwyczajasz się również do języka potocznego i żargonów, zauważasz, że nawet Anglicy czy Amerykanie popełniają błędy i uczysz się, że nie istnieje coś takiego jak „jedyny słuszny sposób mówienia po angielsku”.

Józefina Bieżuńska, metodyk Instytutu Colina Rose, Trener Językowy Warszawa